W pracy

Czy stać cię na okropną kawę w firmie?

Najważniejsze wydarzenia
  • Knowledge is power
  • The Future Of Possible
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Tip of the day: That man again
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Spieth in danger of missing cut

Zrobiłem w kilku firmach badania drogą online, na szczęście czas home office temu sprzyjał. Nie skupiałem się na tym, co bada się zawsze, ale na tym, czego się nie bada, bo to nie ma przecież żadnego znaczenia. Zapytałem o kawę i herbatę w firmie.

Pytanie zadałem szeregowym pracownikom w mniejszych i większych firmach. W firmie rodzinnej, małych firmach i w mordorze. Na moje pytania odpowiedziało 150 osób. Jakie były wyniki? Takie jak przypuszczałem!

Okazuje się, że z pozycji prezesa jakość kawy i herbaty w biurze jest nam obojętna, bo w swoim gabinecie mamy porządny ekspres i porządną kawę, a te mróweczki co pracują dla mnie to niech piją co mają i niech się cieszą, że mają w ogóle kawę za darmo.

Tak, w dzisiejszych czasach okazuje się, że pracodawca nie zadba nawet o taki mega socjal jak kawa, herbata i cukier w miejscu pracy. Często nie ma nawet dostępu do wody, poza tą, która leci w kranie. Więc gdzie tu marzyć o owocowych czwartkach.

Herbata? Często w ogóle pracownicy jej nie piją, więc po co właściwie ją kupować? Po co na nią tracić pieniądze? 

To są wnioski, które najszybciej można wyciągnąć z ankiety. Rzeczywiście kawa jest byle jaka, często kupowana w marketach, jako ich marki własne. Herbata to ta najbardziej popularna, dlatego nikt jej nie pije, to proste.

To nie premia, to zaspokojenie podstawowych potrzeb pracownika

Daj im się poczuć wyjątkowo

Kawa i herbata nie powinny być luksusem, dodatkiem dla pracowników, ale standardem. Każdy pracownik doceni dobrą kawę i herbatę. Te z małych sklepików czy z palarni pokazują też pracownikom, że masz gust, że znasz się na rzeczy, że ich doceniasz i są dla ciebie wyjątkowi, warto o tym pamiętać.

Kawa i herbata, którą kupisz w markecie to po prostu zakup. To coś, co mówi pracownikowi, że mało cię to interesuje co on pije. Jest ci obojętny. Niech się cieszy, że ma w ogóle co pić. 

Tymczasem kawa i herbata to sposób na przerwę w pracy, na chwilę relaksu, integracji pracowników. Warto więc zadbać o to, by ten rytuał dział się w twojej firmie. Nie, nie bój się, że skończy się to godzinnymi ploteczkami na kawie. Nie skończy.

Kawa w pracy

Jak podnieść efektywność pracownika? Daj mu dobrą kawę. To proste. Tylko my często zapominamy o tym przedrostku – dobrą. Kawa, którą kupujemy w sieciówkach czy nawet osiedlowych sklepach to naprawdę nie jest dobra kawa. To, że coś jest popularne, to nie znaczy, że jest dobre.

Popularne kawy to po prostu napój, który wypijemy i poza tym wypiciem nie dzieje się nic. Nie jest smaczna i nie ma takich właściwości jak kawa świeżo palona. To nie jest ten smak ani nawet zapach. 

Dobra kawa podnosi nam energię, ale jednocześnie nas relaksuje. Przy filiżance dobrej kawy przychodzą do głowy najlepsze pomysły. Przy dobrej kawie spotykają się pracownicy i rozmawiają, integrują się.

Dlatego warto zainwestwować w swojej firmie nie tylko w samą kawę (bo wciąż są firmy, w których to można uznać za premię dla pracowników), ale w dobrą kawę:  pyszną i aromatyczną. Ogromną rolę w życiu człowieka odgrywają zmysły: wzrok, smak, zapach. Zauważ, że gdy widzisz dobrą kawę, czujesz jej zapach i bierzesz pierwszy łyk, to czujesz się dobrze. 

Kiedy widzisz jedną z popularniejszych kaw, jeszcze do tego zmieloną, to nie myślisz o niej jak o kawie, nie myślisz o jej energii, relaksie, tylko myślisz o tym, żeby zalać, wypić i zapomnieć. Nie o to jednak w tym wszystkim chodzi.

Kawa ma być dla pracownika odpoczynkiem, chwilą oderwania się od codziennych obowiązków, zastanowienia się nad kolejnym projektem lub rozwiązaniem jakiegoś problemu.

Nie stać cię na słabą kawę, bo to tylko strata czasu i pieniędzy.

Kiedy w swojej firmie przyjmujesz klientów. To dobra kawa z lokalnej palarni pokazuje cię w świetnym świetle. Klient doceni twój wkład w lokalny rynek i twój smak. Dzięki temu bardziej się otworzy. To często idealne rozpoczęcie rozmowy. Ludzie uwielbiają rozmawiać o dobrej kawie i herbacie. Sprawdziłem to na własnej skórze. 

Para pijąca z kubków napój i patrząca w tableta
Kawa w pracy? Miła przerwa na regenerację.

Co z herbatą?

Z herbatą jest jeszcze gorzej. Niestety. Najczęściej pracownicy jej nie piją, bo ile można pić magiczne torebki zalane wrzątkiem? To nie jest herbata. To dziwny napój, który nie daje właściwie niczego.

Piją to w domu, u cioci na imieninach, więc ile można pić tę samą herbatę?

Herbata musi być liściasta, zaparzona w odpowiedniej temperaturze. Parzenie herbaty to rytuał i już samo przygotowanie jej to relaks dla duszy i ciała. W momencie kiedy w twojej firmie pojawi się dzbanek do parzenia i prawdziwa liściasta herbata to odczujesz zmianę.

Pracownicy pokochają herbatę, a pamiętaj, że ma ona mnóstwo fantastycznych właściwości. Uspokaja, relaksuje, poprawia pamięć, koncentrację. Można wręcz wybierać spośród dóbr, jakie może dać pracownikowi.

Już sam zapach herbaty z owocami, który niesie się po firmie, daje niesamowitą moc i jest dużo lepszy od chemicznych odświeżaczy powietrza. 

Pracowałem w jednej tylko firmie, gdzie mieli pyszną herbatę. Wybór był spory: od czarnej, poprzez zieloną, kilka herbat owocowych, aż do yerby. Ludzie byli tam bardziej radośni, w firmie była większa integracja.

Pracownicy parzyli herbatę wspólnie, a później wspólnie siadali i rozmawiali. W kilku pozostałych firmach, gdzie herbaty były woreczkowe, to wyglądało to tak: wrzucić do kubka, zalać i iść do biurka. Zero wspólnych rozmów. Pili herbatę jak w domu.

Mężczyzna śpi z głową na biurku
Kawa i herbata daje nam potrzebnego kopa w ciągu dnia

Atmosfera

Podsumowując moje życiowe doświadczenia związane z zarządzaniem w kilku firmach – herbata i kawa to duży plus do właściwej atmosfery w firmie. Minusów tutaj nie ma właściwie żadnych.

Często pracodawcy obawiają się, że przygotowanie liściastej herbaty jest czasochłonne. Boją się także, że dobra kawa i herbata to rozprężenie i ploteczki.

Tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Ludzie podczas przygotowania herbaty robią ją w dzbanku od razu dla kilku osób. Później siadają do wspólnego śniadania i rozmawiają. Najczęściej skupiają się na aktualnych projektach,

Przy okazji relaksują się smakiem i zapachem herbaty. Po tym rytuale wracają do pracy dużo bardziej wypoczęci i z większymi chęciami do życia. Podobnie jest z kawą.

W firmach, gdzie dostępna jest herbata torebkowa wygląda to zupełnie inaczej. Kiedyś pracowałem przez 3 miesiące w takim miejscu, gdzie każdy zalewał torebkę i siadał przy biurku. 

To był koszmar, nie było tego elementu integracji, każdy siadał do komputera z herbatą i tyle. Bo nie było tego klimatu, który tworzy parzenie herbaty.

Owocowe czwartki

Warto więc na koniec wspomnieć o tym, że zanim wprowadzisz w firmie owocowe czwartki, to zadbaj o to, żeby pracownik miał możliwość korzystania z komfortowych poranków 😉 Daj mu kawę i herbatę najlepszej jakości.

Pamiętaj, że poza stworzeniem odpowiedniej atmosfery w firmie, pokaże to twoim pracownikom ciebie, jako szefa, który zna się na tym, co dobre.

Tagi
Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close