Psyche

Gej? Czy ma prawo żyć?

Najważniejsze wydarzenia

  • Knowledge is power
  • The Future Of Possible
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Tip of the day: That man again
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Spieth in danger of missing cut

Do dnia dzisiejszego w sumie nie zabierałem głosu w sprawie – gay/nie gay.

W nosie to miałem dlatego, że nigdy nie patrzyłem na innego człowieka pod względem jego wiary, poglądów itp…

Patrzyłem na niego jak na człowieka, jak na wartość, na miłość.

Szukałem w nim dobra i najczęściej odnajdywałem.

Protestujący podczas marszu równości w Białymstoku
Siewcy miłości

Czy to dla mnie jest istotne w co kto wierzy? kogo kocha? na kogo głosuje? NIE! Ważne jest dla mnie to czy jest dobrym człowiekiem.

W swoim życiu poznałem wielu wspaniałych ludzi o orientacji homo i hetero, poznałem też wiele gnid o orientacji homo i hetero.

Nie mogę się jednak zgodzić na to, że w moim pięknym kraju, gdzie jest tak pięknie, tak dobrze dochodzi do sytuacji przemocy wobec innych ludzi ze względu na ich poglądy, ich miłość do innej osoby.

Nie mogę przejść obojętnie wobec tego, że dochodzi do sytuacji, które znali nasi dziadkowie, znają ludzie w Afryce. Sytuacji, gdzie urządza się polowania na ludzi za ich poglądy.

Do tego wszystkiego dochodzi pod ochroną krzyża, z religijnymi frazesami.

Dlaczego kościół milczy? Dlaczego tego nie potępia? Dlaczego na to pozwala? Gdzie jest ten kościół co uczy miłości do bliźniego, mówi o szacunku, zaufaniu, przebaczaniu?

Dzisiaj jest niedziela. Wczoraj był marsz w Białymstoku, gdzie wydarzyło się bardzo dużo złego. Czy kościół dzisiaj odczyta jakiś list w tej sprawie?

Na polityków nie liczę, bo oni na tym ugrywają swój kapitał polityczny. To oni są temu winni.

Pytam tylko – „GDZIE JEST KOŚCIÓŁ?” i gdzie jesteśmy MY, MY LUDZIE? Dlaczego się na to wszystko godzimy?

Dzisiaj jest niedziela, więc AMEN!

Tagi
Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close