Diabiator

Bzykająca kochanka, czy chcesz jej na pewno?

Najważniejsze wydarzenia

  • Knowledge is power
  • The Future Of Possible
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Tip of the day: That man again
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Spieth in danger of missing cut

Zaczyna się ten „fantastyczny” czas kiedy na naszych grillach pod gołym niebem, w mieszkaniach, podczas wypoczynku nad wodą pojawiają się goście, których raczej nie zapraszamy 😉


O kim mowa?


Komary 😉 No dobrze, co należy zrobić, żeby wielbiciele naszej gorącej krwi, a raczej wielbicielki nie zbliżyły się do nas za blisko?


Okazuje się, że te małe paskudztwa reagują na nasz ruch, a więc starajmy się raczej wypoczywać w spokoju, nie gestykulując za mocno, ani zbyt często nie przemieszczając się 😉

Zdecydowanie lemoniada w rękę i chillout na leżaku 😉

Starajmy się także w ciepłe wieczory unikać zbiorników wodnych, bo to tam znajdziemy ich najwięcej 😉

Przed wszelkimi imprezami lepiej weź kąpiel, gdyż spocone ciało przyciąga te stwory, okazuje się, że nasze feromony działają nie tylko na przeciwną płeć, ale i na komary 😉

Pamiętaj także, żeby ubierać się na wszelkie imprezy w długie spodnie, bluzki/bluzy. Raczej w jasnych kolorach, gdyż ciemne przyciągają te paskudztwa.

Unikajmy także zapachów owocowych i kwiatowych (perfum, środków czystości, kosmetyków).

Na szczęście na rynku jest całe mnóstwo fantastycznych produktów na komary – spraye, olejki, opaski na rękę, kadzidełka, ultradźwięki itp. itd.
Kupując te wynalazki należy zwrócić uwagę na to, żeby zawierały DEET (40-50%).

Natura w walce z komarami

Pęczek świeżej mięty na stole
Mięta pomoże w walce z komarami?

Dla tych wszystkich, którzy cenią sobie babcine sposoby na walki z komarami lub uwielbiają naturę, mamy kilka propozycji:

– olejki eteryczne (goździkowy, eukaliptusowy, patchouli, trawy cytrynowej)

– rośliny (kocimiętka, pelargonia, bodziszek cuchnący, bazylia i mięta)

– cebula 😉 może okazać się strażnikiem naszego domu – pokrojone plasterki połóż na parapet, możliwe, że wtedy uchronisz się także przed złodziejami 😉

Kiedy już mała bestia dorwie się do Twojej ręki, nogi czy innej części ciała, wówczas pozostaje Ci tylko posmarować swędzące ręce.

Tutaj także producenci prześcigają się kto lepszy i fajniejszy. Możesz jednak zrobić sobie samemu recepturę „anty-swędzącą” 😉

Wystarczy łyżka sody oczyszczonej z łyżką wody i już ;-), można także miejsce po ukąszeniu posmarować octem, sokiem z cytryny lub sokiem z liści z bazylii.

Miłego wypoczynku bez bzykających kochanek 😉

Tagi
Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close