Encyklopedia Zdrowia

Dopalacze? Tak! Ale tylko naturalne!

Najważniejsze wydarzenia

  • Knowledge is power
  • The Future Of Possible
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Tip of the day: That man again
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Spieth in danger of missing cut

Można ćpać chemię na potęgę, suplementy, amfetaminę, pić energetyki.

Można, tylko po co?

Okazuje się, że matka natura ma dla nas naturalne zamienniki, które pomogą nam przetrwać trudny dnia codziennego.

Poniżej przedstawię Wam to, co udało mi się wykopać w Internecie, może się przyda. Większość z nich przetestowałem na sobie 😉

Potraktujcie to jako pigułkę reklamowaną przez słynnego aktora, sportowca w pięknym opakowaniu.

Sprzedam ją skuteczniej niż garnki lub pościel na prezentacjach.

Bierzcie i spożywajcie zatem w dużych dawkach.

Nerwy

Nic tak nie uspokoi organizmu jak melisa, ale świetnie w stresujących sytuacjach działa także zimna kąpiel, lub nawet samo zamoczenie nadgarstków w lodowatej wodzie na 1 minutę.

Dla tych, którzy mają w nosie dietę pomoże czekolada, ale oczywiście ta, która ma duże ilości kakao, mleczna i biała się nie liczą 😉 Różowa też nie.

40 g ciemnej czekolady wystarczy, żeby obniżyć poziom stresu.

Na koniec – lawenda. Zarówno jako kwiat w doniczce, jak i olejek z lawendy. Jej zapach pomaga opanować niepokój.

Energia

Tutaj oczywiście nie możemy zapominać o kawie. Możesz ją pić śmiało, najlepiej czarną, bez mleka. Staraj się jednak nie przekraczać dawki 300 mg kofeiny dziennie.

300 mg kofeiny to mniej więcej 3-4 kawy po 150 ml każda.

Guarana
Jakoś nie jestem w stanie ciągle uwierzyć w jej moce. Chociaż kiedyś piłem jakieś suplementy z guaraną. Okazuje się, że jednak działa pobudzająco oraz poprawia koncentrację.

Może być zamiennikiem kawy jeżeli ktoś nie lubi, lub chce czasem wnieść trochę świeżości do życia 😉

Dziewczyna trzyma się za bolącą głowę
Na ból tylko apap, paracetamol, nurofen…? Można inaczej!

Ból

Można łykać tabletki, w końcu i tak Polacy łykają je jak cukiereczki. No, ale ich nadmierne spożycie może doprowadzić nawet do śmierci.

Warto także dodać, że nadużywanie leków przeciwbólowych prowadzi do tego, że organizm się przyzwyczaja, a jak wiemy, kończy się to później ketonalem w wersji maxi lub morfiną.

Co w takim razie stosować na bóle?

Kurkumę, blokuje powstawanie stanów zapalnych.

Czerwoną cebulę. Działanie podobne jak przy kurkumie.

Czosnek. Już babcie wiedziały o jego mocach 😉 Podobno pomaga nie tylko na przeziębienie, ale także na problemy z kolanami.

Oliwa z oliwek. Amerykanie udowodnili, że ma znaczący wpływ na zmniejszenie bólu.

W naturze siła!

Tagi
Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close