Psyche

Tylko nie mów nikomu!

Najważniejsze wydarzenia

  • Knowledge is power
  • The Future Of Possible
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Tip of the day: That man again
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Spieth in danger of missing cut

Ten wpis nie będzie łatwy, ale myślę, że potrzebny mi w tej sytuacji.

Obejrzałem dokument Tomka i Marka Sekielskich. „Byle co” jak to mawiał arcybiskup Sławoj „flaszka” Głódź.

Dokument bardzo smutny. Film, który ogląda się w ciszy, a cisza trwa jeszcze długo po obejrzeniu.

Nie dałem rady na raz. Musiałem go oglądać w częściach. Musiałem to sobie wszystko w głowie poukładać.

Nie będę robił tutaj streszczenia, no bo z tego co widzę to obejrzał go już praktycznie co 3 Polak. Napiszę o moich spostrzeżeniach.

Rodzice.

Nie tak dawno obejrzałem dokument o Jacksonie. No i tutaj mamy ten sam, niezrozumiały dla mnie mechanizm zaufania drugiemu człowiekowi.

Tam – wielki artysta, tutaj – wielki autorytet, szczególnie w małych miejscowościach.

Mimo wszystko nie rozumiem, jak można oddać swoje dziecko, 4, 8 czy nawet 15 letnie w ręce dorosłego. Jak można je puścić na noc do niego czy na wakacje.

Jak trzeba zostać zmanipulowanym, żeby nie wyczuć czegoś dziwnego w tej prośbie dorosłego?

Nie kumam tego. Mam dwójkę dzieci i nie wyobrażam sobie, żeby puścić je nawet z wujkiem czy z kimś na tydzień na wakacje. Samych.

Nie chodzi tu o strach przed pedofilią, ale normalne ludzkie sprawy. „A co jak mu się coś stanie, a mnie przy nim nie będzie???”

Jeszcze bardziej szokuje fakt, kiedy okazuje się, że rodzic bardziej ufa księdzu, artyście, nauczycielowi niż własnemu dziecku.

W jaki sposób można zbudować relację z dzieckiem? Na braku zaufania?

Ksiądz pedofil z małą dziewczynką
Zwyrodnialec i ofiara. Bohaterka dokumentu i jej oprawca!

Pedofil.

Wiem, że to straszna sprawa, ale musimy pamiętać, że to jest choroba.

Wiadomo, że można się leczyć, a najgorsi są ci, którzy się nie leczą.

Robią straszne zbrodnie, ale to są chorzy ludzie. To jest silniejsze często od wszystkiego w ich życiu.

To my, obywatele, lekarze musimy zrobić wszystko, żeby izolować takich ludzi, nie stwarzać im okazji, bo jak wiadomo, okazja czyni złodzieja.

To nie dziecko kusi jak to mówił jeden ksiądz, a to my – rodzice, obywatele czasami mamy klapki na oczach i wpychamy dzieci w ręce zwyrola.

Ksiądz.

Bo o nich jest ten film. No i powiem może coś niezbyt fajnego, ale jak dla mnie większą winę za te sytuacje ponosi, albo jak nie większą to taką samą – biskup, przełożony, który to ukrywał i pomagał w przestępstwie.

No bo jak nazwać biskupa, który wie o pedofilii księdza, gdzie zapada nawet wyrok sądowy, jest odbyta kara, a on takiego zwyrola kryje.

Przenosi go z parafii do parafii, pozwala to dalej robić.

To jest tak jakby nie karać kogoś, kto rozwozi busem terrorystów do zamachu, kogoś kto wie po co oni tam jeżdżą.

Jest niewinny, bo nie zabija ludzi, tylko jest zwykłym kierowcą?
Problem z duchowieństwem jest większy. Jak dla mnie ksiądz powinien mieć żonę i dzieci.

Dlaczego?

1)Niech ktoś mi powie, że to jest normalne, że facet przez 5, 10, 30, 50 lat nie potrzebuje bliskości, przytulenia, seksu?
To normalnie, że jak nie znajdzie sobie jakiejś kobiety lub faceta to znajdzie sobie dziecko. Skończmy z tym idiotyzmem.

2)Jak ktoś kto nie ma żony i dzieci może uczyć o trudach bycia rodzicem? Z książek? Z Pisma Świętego?
To utopia i tajemnica poliszynela co się dzieje w tym środowisku, więc czemu nie pójść do przodu i pokazać, że może być normalnie?

Dziecko.

Myślę, że po tym dokumencie powinny się odbyć w szkołach i przedszkolach rozmowy z rodzicami i dziećmi.

Rozmowy o tym, jak wygląda „zły dotyk”, o tym co nie jest normalne w relacjach starszy mężczyzna, a dziecko.

Powinno się nauczyć rodziców zauważać pewne zachowania w życiu dziecka, w relacjach dziecko – ksiądz, dziecko – nauczyciel itp…

Nauczmy też rodziców zaufania do dzieci i pokażmy jak pytać o trudne sprawy i rozmawiać o intymności.

Marek i Tomasz Sekielscy w studio TV
Autorzy dokumentu. Dzieła, którego echo będzie słychać jeszcze długo

Bracia Sekielscy.

Zrobiliście ogromną robotę. Dla ofiar, dla wiernych, dla księży.

Miałem okazję poznać Tomka pewnie z jakiś rok temu. Moja mama miała mu pomagać przy dużym projekcie. Współpraca nie wyszła.

Pamiętam jednak spotkanie z Tomkiem. To jak rozmawiał na tamten temat, mówił o dokumentach itp… Pokazał, że potrafi odwalić kawał ciężkiej roboty.

Pokazał, że jak się bierze za jakiś temat to wykonuje bardzo ciężką pracę, która jak widzimy na końcu przynosi najlepsze efekty.

Wnętrze starego kościoła
Nie palmy kościołów. Zmieniajmy pasterzy!

Religia.

Teraz tak naprawdę jest ruch po stronie kościoła. Ten dokument dał im szansę na pozbycie się ze swojego stada wilków.

Kościół ma jedyną i niepowtarzalną szansę na wydalenie ze swoich szeregów tych księży, którzy od lat sprawiają, że wierni odchodzą od kościoła.

To chyba ostatnia szansa na posypanie głowy popiołem.

Czy zostanie wykorzystana? Coś się ruszyło, coś się powoli kręci, ale chyba te koła mielą za wolno.

Jak dla mnie to już dzień po filmie kilku „księży” ze świecznika powinno zniknąć z życia publicznego.

Zniknąć nie w swoich pałacach za grube miliony z rentami po 10 tysięcy, a na misjach wśród biednych, chorych poza granicami naszego kraju – to ci co ukrywali.

Pedofile powinni być wysłani do ośrodków na przymusowe leczenie i siedzieć tam aż do skutku.

Czy tak się stanie?

Obawiam się, że znowu nic się nie wydarzy ;-(

Prawda jest taka, że to w rękach wiernych, w naszych rękach jest to, jak ta historia się skończy.

Bo mam nadzieję, że dla ofiar oraz dla tych, którzy mogą być ofiarami w przyszłości, się skończy.

Skończę słowami jednej z bohaterek. Cytuję z głowy: „Proszę księdza, czy Jezus gwałcił dzieci? Czego oni was uczyli w tym seminarium?”
Amen.

Tagi
Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź również

Close
Back to top button
Close
Close