Diabiator

Padłeś? Powstań!

Najważniejsze wydarzenia

  • Knowledge is power
  • The Future Of Possible
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Tip of the day: That man again
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Spieth in danger of missing cut

To był słaby tydzień, mega słaby. Taki o którym człowiek chce jak najszybciej zapomnieć.

Ćwiczeń było mało, dieta była w kratkę, a do tego na koniec tygodnia informacja o śmierci mojego znajomego.

Bardziej czarnego i ch…ego tygodnia po prostu nie mogło być ;-(

Zawsze można powiedzieć sobie w głębi duszy, że mogło być gorzej.

Oczywiście, że mogło. Na szczęście było słabo, ale dzisiejszy dzień to moment powstania z upadku na ryj i powrotu na te właściwe tory.

Z wszystkiego przecież trzeba wyciągać wnioski, analizować i traktować jako lekcję.

Diabiator zmęczony po treningu na bieżni. Przebiegł pierwsze 10 km.
10 km w słabym stylu, ale i tak cieszy 😉

Cel na dzisiaj to zrobić pierwsze 10 km w swoim życiu. Cel został osiągnięty z czasem 1:10:36. No i to tyle jeśli chodzi o radość.

Jestem mega niezadowolony z tego treningu. Dlaczego? Nie dałem rady przebiec tego dystansu, musiałem się ratować spacerem w tempie 7 km.

Nie dałem rady z własnej głupoty. Źle to wszystko zaplanowałem i zjadłem posiłek na godzinę przed treningiem.

Skończyło to się tak, że po pierwszej minucie biegu czułem jak mi wszystko się kotłuje w tym brzuchu.

Po 5 minutach myślałem, że zaraz zwymiotuję cały posiłek.
Miałem do wyboru dwie opcje – odpuścić, albo postarać się dobiec do końca wspomagając się spacerem.

Diabeł kusił – odpuść lamusie. Anioł jednak podrzucił złotą myśl – „co byś zrobił na trasie, na zawodach? Zszedł z trasy czy dokończył”?

W związku z tym, że mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna, więc postanowiłem dokończyć.

Za karę poszedłem jeszcze na orbitreka i na wiosła.

Trening zakończyłem i to na tyle 😉 Miłej soboty.

Ja ciągle pracuję nad zmianami dla Was. Efekty już niedługo.

Trzymajcie kciuki. Miłego weekendu.

Tagi
Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close