Tata

Do 3-ch razy sztuka. Czyli kilka słów o usypianiu ;-)

Najważniejsze wydarzenia

  • Knowledge is power
  • The Future Of Possible
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Tip of the day: That man again
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Spieth in danger of missing cut
Jak to jest z tymi dziećmi? Dlaczego każde z nich nie jest takie same. Dlaczego w nocy nie śpią, skoro zmęczeni rodzice śpią?
Dlaczego jednemu wystarczy 2 razy karmienie w nocy, a innemu karmienie musi być co godzinę 😉
No i dlaczego to akurat moje chłopaki w nocy nie śpią 😉 Może inaczej. Staszek już śpi, ale Kuba co godzinę robi pobudkę 😉
No właśnie, dlaczego tak jest?
Odpowiedź jest oczywista 😉 Nie wiem. Może mieć wpływ na to wiele rzeczy, a tak najprościej mówiąc – każdy małolat ma inny tryb, niestety nie mają z automatu rozpiski godzinowej 😉
Wstaje kiedy chce i kładzie się kiedy chce 😉
Szukaliśmy rozwiązań i odpowiedzi na pytania – za gorąco, za zimno, za późno, za wcześnie, za nisko, za wysoko, zbyt blisko, daleko.
No, ale jakbyś się nie umęczył to nie znajdziesz odpowiedzi.
Na szczęście nie jestem kobietą i nie muszę karmić cyckiem, a Kuba, ani Stasio mleka pić nie chcieli z butli 😉
Na szczęście mam wyrozumiałą żonę i wie, że to Ona głównie musi cierpieć bo to kobietom Bóg zesłał piersi z pokarmem.
Bo jak mówi Stasio – „Tata też ma cycki, ale bez mleka”.
TATO RADZI:
Wstawaj kiedy kobieta woła Cię grzecznie – „kochanie wstaniesz i go ponosisz?” bo jak tego nie zrobisz to zacznie Cię kopać pod kołdrą jak koń. Wtedy musisz założyć ochraniacze na nogi i korki na stopy żeby mieć jakiekolwiek szanse 😉
No więc dobrze jest przynajmniej raz na jakiś czas wykazać się „matczyną miłością” i mimo wkurwa wstać i ponosić. My faceci jakoś gorzej znosimy budzenie w nocy, a jeszcze mamy coś takiego, że po tygodniu płaczu dziecka w nocy co godzinę zaczynamy się wyłączać na ten płacz i nie budzi nas już on.
Faceci idealni, do których ja się niestety nie zaliczam. Podobno biorą płaczące dziecko z łóżeczka, podają kobiecie do łóżka do karmienia, czekają aż nakarmi, noszą, usypiają i odkładają do łóżeczka. Dziwi mnie tylko to, że takie rzeczy można przeczytać w książkach o wychowaniu dzieci, które są pisane przez kobiety 😉
Dobrze jest jednak kiedy przynajmniej co drugą noc wykażesz się ludzkim odruchem i pomożesz, ponosisz, uśpisz.
Jeżeli tak to dam Ci moją radę sprawdzoną na dwóch smerfach.
TATO RADZI:
Magiczne 10 minut. Zauważyłem, że 10 minut to ten specjalny czas kiedy możesz odłożyć dziecko do łóżka i nie włączy my się lokalizator miejsca i alarm ;-). 10 minut od kiedy zamknie już oczy. Przećwiczyłem na dwóch tygrysach 😉 Mam nadzieję, że można to odnieść do całej populacji. Sprawdź.
Czego jeszcze z małżonką używamy żeby uśpić małego ssaka?
Stasiek zasypiał przy suszarce. Na początku takiej prawdziwej, ale kiedy się spaliła, a rachunki za prąd zaczęły przypominać rachunki za prąd w restauracji 😉 to znaleźliśmy na youtube. Nie było lekko. Dopiero 6 czy 7 mu przypasowała, ale ilość wyświetleń suszarki na youtube, która idzie w miliony odsłon świadczy o tym, że nie jesteśmy sami 😉
Kuba. Kupiliśmy mu szumisia. Niestety chyba jest za słaby na niego. Dobry jest do podtrzymania snu, ale usypiać musi przy suszarce ;-). No więc kiedy już uśnie, trzeba mu włączyć szumisia, a suszarkę można wyłączyć.
Wiadomo, że łobuziaka trzeba w dzień wymęczyć odpowiednio mocno, żeby w nocy lepiej mu się spało.
Temperatura powinna wynosić podobno jakieś 21 stopni, żeby nie zmarzł i żeby nie było mu za ciepło.
Ważna jest wilgotność powietrza. Kiedy jest za sucho to słabo się śpi nie tylko nam, ale i maleństwom.
Melisa. Dobrze jest podawać melisę, ale taką prawdziwą, dla ludzi, tylko mocno rozcieńczoną z wodą. Bo te herbatki dla dzieci niestety mają sporo cukru ;-( nie wszystkie, ale te granulowane szczególnie.
Nie działają żadne kosmetyki do kąpieli na dobranoc. Chociaż mają podobno jakieś badania, że wspomagają zasypianie, ale u nas nie zadziałało 😉
Kaszka na sen też nie działa.
Pomaga na pewno – brak TV w pokoju gdzie śpi dziecko. Rodzic skupiony na usypianiu, a nie na Facebooku ;-). Kołysanki, no i tulanki. Dużo miłości 😉
Usypianie, tak jak wszystkie aspekty rodzicielstwa nie są łatwą rzeczą, ale czy jest przyjemniejszy widok niż śpiący książe lub księżniczka? 😉 To chwila dla Was 😉
Ps. Dlaczego do trzech razy sztuka? Bo jak go 3 razy za wcześnie odłożysz do łóżka i się obudzi to 4 szansy nie dostaniesz 😉 Wtedy już usypianie może trwać i trwać 😉
Tagi
Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź również

Close
Back to top button
Close