Ojcem być

Jak przemycić warzywa do diety malucha?

Najważniejsze wydarzenia

  • Knowledge is power
  • The Future Of Possible
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Tip of the day: That man again
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Spieth in danger of missing cut
O tym, że warzywa są zdrowe, wiemy wszyscy. Jednak dzieci są oporne na tą wiedzę, no i warzywa im po prostu nie smakują.
Jako odpowiedzialny rodzic postawiłem sobie za punkt honoru, że zrobię wszystko, aby w diecie moich dzieci znalazło się jak najwięcej warzyw.

A jako sprytny rodzic postanowiłem zamaskować obecność ciekawym smakiem dań lub ich zaskakującą formą.
Oto kilka propozycji:
  1. Zielone „smocze” muffinki – ciasto na dowolne muffinki blenderuję z dużą ilością świeżego szpinaku; liście nadają babeczkom obłędny, zielony kolor (nawiązać można do smoków czy dinozaurów😊), a smak pozostaje neutralny.
  2. Placki – zamiast ziemniaczanych świetnie sprawdzą się te z cukinii.
  3. Do frytek z piekarnika przemycam kilka frytek z marchwi czy batatów.
  4. Dodatek startych warzyw do mięsnych pulpetów czy kotletów.
  5. Zupy – kremy z dodatkiem pysznych, chrupiących grzanek czy groszku ptysiowego.
  6. Do masy na kopytka dodać można startego buraka lub liście szpinaku.
  7. Deser z dynią, czyli mus z dyni i jabłek z dodatkiem miodu lub muffinki dyniowe.
  8. Klasyk, czyli ciasto marchewkowe.
  9. Owocowo – warzywne koktajle.
  10. Pizza! Na spodzie razowym lub z kalafiora, z mnóstwem świeżych warzyw na wierzchu.
Jak widzicie, pomysłów mi nie brakuje. Wystarczy tylko chcieć i wykazać się odrobiną kreatywności. Nawet niewielka porcja warzyw to wielki krok w stronę zdrowia, warto zatem walczyć o każdy posiłek naszych dzieci.
A na koniec najważniejsze – dzieci w wielu kwestiach są odbiciem zachowania rodziców. Jeśli namawiać będziemy dziecko do jedzenia warzyw, sami ich nie jedząc – efekt będzie słaby.

Jeśli natomiast maluch od najmłodszych lat obędzie się z widokiem warzyw na talerzu u siebie i u rodziców – może nie poniesiemy klęski rodzicielskiej na tym polu😊
Jest jeszcze sposób „na Maszę” 😉 Nagrywasz filmik pod nieobecność malca, a później mu puszczasz, że jak go nie było to Masza przyszła z warzywami dla niego 😉 Zjadł elegancko 😉
Tagi
Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close