Diabiator

Diabiator wegetarianinem? Czyli zmiany, zmiany, zmiany…

Najważniejsze wydarzenia

  • Knowledge is power
  • The Future Of Possible
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Tip of the day: That man again
  • Hibs and Ross County fans on final
  • Spieth in danger of missing cut

Ten tydzień miał zacząć się w niedzielę, ale na dobre zaczyna się od wtorku 😉

Chodzi o zmiany w diecie. Często piszecie do mnie – Piotrek, przejdź na dietę vege.

Jestem niestety mięsożercą i nie jest mi lekko przejść tak nagle na jedzenie roślinek.

Postanowiłem jednak spróbować z szacunku do moich przyjaciół, którzy od lat nie jedzą mięsa.

Niestety nie mam pomysłów na potrawy i chociaż kiedyś zauroczyły mnie smaki od Terra Madre – wegański katering Warszawa, które miałem przyjemność spróbować.

To jednak był to jednorazowy wyskok przy okazji produkcji programu. Pewnie bym zamawiał u Eweliny, ale ma przerwę wakacyjną od gotowania.

Ja jednak postanowiłem na tydzień zamienić się w człowieka żyjącego bliżej natury i zasmakować w diecie wegetariańskiej.

Musiałem skorzystać z usług jednego z cateringów. Skorzystałem z takiego co mi się wyświetlił na Facebooku jako pierwszy.

No i….

No i tu sekret dlaczego zacząłem od wtorku, a nie niedzieli 😉 Pierwszy zestaw przyszedł w niedzielę rano.

Do śniadania bardzo smacznego jajecznica z cebulką i szpinakiem dostałem spleśniały chleb 😉

Zagryzłem zęby i mówię, nie daj się, Bóg Cię sprawdza 😉 Potrawy były całkiem spoko, tylko chleb… tylko chleb był zły 😉

Chleb z pleśnią jaki otrzymałem w swojej diecie vege
Chleb jak widać jest tak zdrowy, że aż spleśniał w ciągu jednego dnia 😉

Następnego dnia nie udało mi się spróbować bo kurier zapomniał przywieźć jedzenia 😉 No i mogła w tym momencie się skończyć moja przygoda z dietą vege.

Pomińmy tą firmę, bo jedzenie było całkiem spoko, ale 2 wpadki w ciągu 2 dni to limit jednak został osiągnięty 😉

Jak byście chcieli wiedzieć co to za firma, żeby u nich nie zamawiać to zapraszam prywatnie.

No, ale ja się tak łatwo nie poddaję. Zmieniłem firmę, catering dietetyczny i zobaczę czy oni dadzą radę 😉

Niestety jeden dzień z planu mi uciekł. No, a miałem idealną okazję na tydzień diety vege bo…

Bo pracuję przez cały tydzień na noce, więc później będę trochę spał po pracy i mało czasu na zdrowe gotowanie będzie.

Niestety życie non stop rzuca kłody pod nogi.

Nowy dostawca to Maczfit i z tego co widzę na menu to zapowiada się całkiem ciekawie.

Robię to także dlatego, że szukam inspiracji na wegetariańskie dania, aby później móc robić je samemu.

Czy wytrzymam na diecie wege, bez mięsa, bez wędliny? Nie wiem, ale szczerze myślę, że jest to możliwe patrząc na menu.

Trzymajcie kciuki. W niedzielę dam Wam znać jak poszło 😉 No i czy się udało schudnąć i ile 😉

Tagi
Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close